Przejdź do głównej zawartości

Ludzkie kości na rondzie...

Może nie na samym budowanym rondzie, ale przed wejściem na schody kościelne podczas prowadzonych wykopów znaleziono... Kości. Jak donosił rano Puls Miasta robotnicy natknęli się na kości, ale nie wiadomo czy są to kości ludzkie. Już popołudniu serwis naszemiasto.pl rozwiał wątpliwości. Ekspert z Krakowa stwierdził, że są to ludzkie kości pochodzące ze starego cmentarza. Tych nieorientowanych informuję, że sam stary kościół w Michałkowicach znajdował się po części w miejscu obecnej ulicy Oświęcimskiej. Na miejscu w dniu dzisiejszym pracował konserwator z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, który badał pochodzenie ludzkich kości w Michałkowicach. Powiem szczerze, że robi się coraz ciekawej na budowie ronda... Czy robotnicy znajdą kolejne ślady z przeszłości Michałkowic? Czy prace będą mogły być prowadzone bez zakłóceń? Wkrótce otrzymamy odpowiedzi na te pytania...


Komentarze

  1. zabrali do naprawy - ponoć naprawczak ciągnął jakiś autobus na holu i ten nie wyrobił na rondzie i wjechał w lokomotywkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Siemianowice: oczko wodne i Siemion w Parku Miejskim

Już wkrótce mieszkańcy Siemianowic będą mogli podziwiać nową figurę Siemiona i wyremontowane oczko wodne w Parku Miejskim. Trwają ostatnie prace przy figurze, a w najbliższych dniach w oczku pojawi się woda.

"Sprawa dla reportera" w Siemianowicach?

Dotarła do mnie ciekawa "karteczka" z informacją, że w dniu dzisiejszym w Siemianowicach Śląskich nagrywany jest program "Sprawa dla reportera". Ciekawe, prawda? Według informacji podanej na "karteczce" wszystko dzieje się właśnie teraz...

Siemianowice Subiektywnie: wkrótce nowa strona

Już w połowie marca powinna ruszyć nasza nowa strona internetowa, która zastąpi bloga. Wszystkie dotychczasowe artykuły i wpisy będą oczywiście dostępne na blogu, ale nowe wpisy dostępne będą już tylko na stronie siemianowicesubiektywnie.pl . Jeśli zastanawiacie się dlaczego nie publikujemy nowych postów na blogu to macie już odpowiedź - czekamy na nową stronę. Oczywiście nie wykluczamy, że wydarzy się coś ciekawego i jakiś nowy wpis pojawi się na blogu, ale nie planujemy tego. Do zobaczenia!